W biznesie międzynarodowym język to tylko wierzchołek góry lodowej. Prawdziwe wyzwanie stanowią różnice kulturowe. To, co w jednym kraju jest uznawane za uprzejmość, w innym może być odebrane jako obraza.
Dosłowne tłumaczenie sloganów reklamowych często prowadzi do zabawnych, ale kosztownych wpadek. Zrozumienie lokalnych zwyczajów, etykiety biznesowej i symboliki jest kluczowe dla sukcesu na rynkach zagranicznych. Dlatego rola tłumacza ewoluuje w stronę konsultanta kulturowego.
2024-03-05